Obóz NWZ 2012

            Sierpień. Przez cały ten miesiąc – bez dwóch dni! - harcerze z naszego Ośrodka buszowali nad Jeziorem Nowowiejskim. Najpierw kwaterka, potem trzy tygodnie regularnego obozu na blisko sto osób. Dzień po dniu powstawały kolejne budowle: kambuz, stołówka, prycze, jelonki, stanowiska myciowe oraz – jako zwieńczenie naszych prac - maszty z dumnie powiewającymi banderkami. Zaraz po postawieniu całego obozu pierwsze wachty zaczęły wyruszać na wędrówki. Jedni szli bliżej – na przykład w najbliższe krzaki za najbliższym sklepem, inni mieli ambitniejsze plany – przez Zbąszyń, Babimost, Zieloną Górę i Poznań, aż po Frankfurt nad Odrą. Pomiędzy naszymi wyjściami i powrotami nad jezioro z nieodmiennie zieloną wodą, nie zabrakło obowiązkowych dla każdego z obozów elementów: gry głównej, regat i naszych ulubionych piosenek rozbrzmiewających przy ognisku do późnych godzin nocnych. W tym roku możemy być z obozu wyjątkowo dumni – przy obsadzie kadry nie musieliśmy szukać pomocy z zewnątrz. Stworzyliśmy przy tym naprawdę mocny zespół, mimo, a może dzięki, różnym trudnym sytuacjom, z którymi musieliśmy się zmierzyć. Czas spędzony razem zleciał nam niewiarygodnie szybko: szybciej niż w ubiegłych latach, a i tak – na pewno – wolniej niż za rok.
 

Zapraszamy do obejrzenia kilku zdjęć‡:
(wystarczy kliknąć zdjęcie)

Kliknij po więcej!